22.03.2012
miksery cyfrowe

No to startujemy z targami, jest sporo nowości, między innymi nowe stoły Yamahy, od 48 do 72 kanałów mono + 8 stereo. Z zewnątrz wyglądają trochę szaro i ponuro, ale zobaczmy co w środku...
CL1 posiada 48+8 kanałów stereo oraz 16(8+8) tłumików, CL3 to 64+8 wejść i 24 tłumiki (16+8) natomiast największy CL5 to aż 72+8 kanałów oraz 32 tłumiki na pokładzie (16+8+8). Każdy stół z serii posiada 16x DCA, 24 mixy i 8 matryc plus szyny stereo i mono out a także 8 grup mute'owania. Interfejs oparto na sprawdzonym Centralogic i pomysłach typu funkcje Select Channel oraz User Defined Knobs, co w praktyce oznacza znacznie łatwiejszą obsługę stołów niż dotychczas. Panel wygląda całkiem fajnie, mnóstwo gałek, dosyć analogowy design. Nad tłumikami znajdują się wyświetlacze z nazwą kanału z możliwością doboru koloru, a C1 i C3 mogą być opcjonalnie wyposażone w zewnętrzny panel z miernikami. Centralnym punktem stołu jest oczywiście dotykowy wyświetlacz, co staje się praktycznie standardem w naszym dotykowym nowoczesnym świecie, i dobrze, lepsze to niż jakieś dziwne plastikowe kółko ;-) 
Co może ta konsoleta? Liczba możliwości jest dosyć obszerna i można by rzec przytłaczająca, wystarczy obejrzeć wszystkie materiały na stronie producenta. Wymienić należy jednak kilka najciekawszych. Oprócz standardowego toru złożonego z EQ, kompresora, bramki itp. Yamaha proponuje Effect Rack oraz Premium Rack, które mają przenieść studyjne standardy do świata koncertowego dźwięku. Znana i promowana przez firmę technologia VCM pozwala zawrzeć w najnowszych stołach bardzo wiele symulacji urządzeń jak korektor Portico 5033 czy kompresor limiter Portico 5043, stworzony w kooperacji z Rupertem Neve. Effect Rack dostarcza równowartość 8 procesorów efektowych SPX2000, z całą paletą wirtualnych EQ i procesorów dynamiki, dodatkowe 2 wirtualne racki zapewniają do 32 graficznych korektorów, natomiast Premium Rack to zestaw najwyższej jakości narzędzi, jak w dobrym studio. Jeśli chodzi o możliwości połączeń, dostępne są skalowalne rozwiązania w postaci stageboxów Rio3224-R i Rio1608-D.
Warto zaznaczyć, że konsolety standardowo wyposażone są w networking Dante, przez które łącznie można postawić system do 256 kanałów wejściowych, oparty na 8 rackach I/O. W takim przypadku można też kaskadowo połączyć konsolety, by mieć łatwy dostęp do takiej ilości sygnałów. Rio3224 dodatkowo zawiera 4 stereofoniczne wyjścia AES-EBU. Ponadto konsolety posiadają 3 sloty na karty MY, dzięki czemu mamy kompatybilność z prawie każdym formatem audio, a także możliwości jakie stwarzają nowsze karty jak MY-8-LAKE czy MY16-Dugan. Ekipa Yamahy spędziła też sporo czasu nad softwarem oraz możliwością nagrywania materiału na komputer (do 64 tracków przez Audinate Dante Virtual Soundcard, wirtualnej karty dźwiękowej obecnej w konsoletach). Bezpośrednio na nośnik USB natomiast można nagrywać 2 kanały. Dobra rzecz również to możliwość przekonwertowania plików z PM5D, M7Cl, LS9, dzięki czemu można po prostu zmodernizować stanowisko pracy. Jest też dobra informacja dla zwolenników marki Apple, oprócz ładnego podstawka na iPada w lewej części stołu, jest równiez oprogramowanie StageMix umożliwiające zdalne sterowanie mikserem. To póki co tyle... więcej szczegółów na stronie producenta.
Producent: Yamaha
Tagi: Yamaha CL1, CL3, CL5 – nowe cyfrowe konsolety 56-, 72- i 80-kanałowe, nowe miksery Yamaha, nowe stoły cyfrowe Yamaha, Yamaha CL, cyfrowa konsoleta live, cyfrowy mikser na koncerty, nowe konsolety cyfrowe, nowości Prolight + Sound, mikser cyfrowy, jaka konsoleta Yamaha, PM5D, M7Cl, LS9