09.07.2012
bezprzewodowe systemy IEM
Nowe „uszy” od Nady, które zapewniają bardzo dobre warunki odsłuchowe dla muzyka na scenie. System tradycyjnie składa się z nadajnika i bodypacka. Zaprojektowany jest tak, by możliwe było jednoczesne pracowanie na 8 takich zestawach.
Bezprzewodowy system monitorowy in-ear to spore ułatwienie pracy realizatora i komfortowy odsłuch dla muzyka. Dlatego Nady postanowiło wypuścić na rynek PEM-1000. System posiada 100 presetów z częstotliwościami pracy, dzięki czemu pozbędziemy się interferencji. Co prawda jednocześnie może pracować 8 nadajników, jednak do każdego z nich możemy przypisać praktycznie nieskończoną liczbę odbiorników. Set-up jest bardzo prosty. Albo używamy automatu, czyli funkcji AutoScan albo manualnie wybieramy częstotliwość i synchronizujemy podczerwienią nadajnik z odbiornikiem. Oba z nich posiadają przyjazne menu z kompletną kontrolę oraz wyświetlacz LCD. Nadajnik zajmuje pół miejsca w racku i wykonany jest z metalu. Posiada monitorowe wyjście słuchawkowe, mierniki, regulację głośności. Odbiornik operuje do 8h na dwóch bateriach alkalicznych AA 1.5V, posiada przycisk wyciszania, regulację poziomu, wskaźnik naładowania baterii i możliwość wyboru trybu pracy mono/stereo. W zestawie oczywiście lekkie słuchawki douszne, z miękką gumową wkładką dopasowującą się do uszu i zapewniającą komfort oraz izolację. Więcej informacji na stronie producenta.
Dystrybutor: Mega Music
Tagi: Nady PEM-1000 – system bezprzewodowego monitoringu osobistego, dobry system monitoringu dousznego, jaki bezprzewodowy system odsłuchowy polecacie?, jakie dobre uszy na scenę?, jakie słuchawki bezprzewodowe na scenę, jaki system odsłuchowy dla muzyka