John Meyer pozdrawia i poleca nowy nowy moduł niskotonowy o bardzo liniowej pracy. W szczególności oczywiście przeznaczony jest do integracji z liniówkami MICA, MILO a także z JM-1P.
Projektanci wolą taką nazwę niż subwoofer z racji tego, że nowa skrzynka ma być bardzo łatwa w strojeniu, kontrolowaniu, ustalaniu kierunkowości dzięki liniowej pracy. Od dawna zresztą skupiają się na tym, by użytkownik mógł w pełni i jak najlepiej wykorzystać potencjał niskotonowych konstrukcji. 1100-LFC to propozycja szczególnie do dużych koncertowych systemów. Charakteryzuje się bardzo niskimi zniekształceniami i wyrównanym pasmem od 28 do 100Hz.
Meyer dużo pracy włożył w to, by sub pracował faktycznie liniowo, czyli żeby na wyjściu znajdowało się tylko to co zostało podane na wejście.Obudowy są optymalnie nastrojone a turbulencje powietrza zmniejszone do minimum. Sub może być stackowany albo podwieszany w różnych konfiguracjach, rigging jest bardzo elastyczny. W obudowie umieszczone są dwa 18'' głośniki o dużym wychyleniu, napędzane dwu-kanałową bridge'owaną końcówką klasy AB/H. Poniżej polecamy krótki 3 minutowy filmik o nowym produkcie z udziałem ludzi z Meyer Sound z Johnem Meyerem włącznie. Więcej informacji także na stronie producenta.
Dystrybutor: Polsound
Tagi: Meyer Sound 1100-LFC – aktywny moduł niskotonowy do line array,aktywny subwoofer do line array, jak kontrolować subwoofery, jak zapewnić optymalny bas na koncercie, jak dobrze wykorzystać subwoofery,jakie subwoofery do zaawansowanych konfiguracji, moduł niskotonowy do MILO,MICA,
Wreszcie! Paula wyzdrowiała i mogliśmy nagrać próbki do multitestu
mikrofonów. W międzyczasie ilość mikrofonów nam się nieznacznie
zwiększyła... Gdy Paula zobaczyła ilość mikrofonów, jaką dla niej
przygotowaliśmy... Zresztą - sami zobaczcie ;)
Wygląda na to, że dział multitestów będzie się rozrastać ;) Nie minęły
dwa tygodnie, a już powiększa się nam baza pomiarów. I nie tylko - lada
chwila udostępnimy testowe nagrania dokonane na kilkudziesięciu
mikrofonach w ramach jednej sesji. A na razie uzupełniamy bazę pomiarów.
Początek roku to dla sklepów ciężki okres - wiadomo, inwentury. Nie
zazdroszczę. Handel stoi, w sklepie bałagan, nerwowe szukanie
brakującego sprzętu... Postanowiliśmy pogłębić ten stan rzeczy i
„porwaliśmy” z dwóch poznańskich sklepów kilkadziesiąt mikrofonów, by
zrobić pomiary i od razu nagrać próbki.
Jeśli brakuje w naszym wortalu testu instrumentu bądź sprzętu muzycznego którego szukasz, napisz do nas! Postaramy się przetestować urządzenie i opublikować test.